Marcin Kołodziej
Za dnia jestem Engineering Managerem - zarządzam zespołami technicznymi i tworzę środowiska oparte na współpracy, w których ludzie mogą naprawdę rozkwitać. Nocą (i na scenie) zamieniam się w Keynote Speakera i Twórcę, który mówi głośno o tym, co ludzie w branży tech naprawdę czują, ale boją się powiedzieć.
Moja droga jest napędzana pasją do rozwijania talentów i wspierania postępu technologicznego. Zrozumiałem jednak, że w dzisiejszych realiach musimy patrzeć daleko poza same linie kodu. Spędziwszy lata w software developmencie, znam pracę „w okopach” od podszewki. Ale dziś moja misja jest większa.
Pomagam programistom i liderom odzyskać ich wewnętrzny ogień w świecie pełnym korporacyjnego szumu i zautomatyzowanego kodu.
Niezależnie od tego, czy wspieram mój zespół w mądrym wprowadzaniu innowacji, czy „budzę” publiczność na konferencji technologicznej, zawsze skupiam się na ludzkiej stronie technologii.
Moja droga jest napędzana pasją do rozwijania talentów i wspierania postępu technologicznego. Zrozumiałem jednak, że w dzisiejszych realiach musimy patrzeć daleko poza same linie kodu. Spędziwszy lata w software developmencie, znam pracę „w okopach” od podszewki. Ale dziś moja misja jest większa.
Pomagam programistom i liderom odzyskać ich wewnętrzny ogień w świecie pełnym korporacyjnego szumu i zautomatyzowanego kodu.
Niezależnie od tego, czy wspieram mój zespół w mądrym wprowadzaniu innowacji, czy „budzę” publiczność na konferencji technologicznej, zawsze skupiam się na ludzkiej stronie technologii.