en

Zaloguj się

close
Nie masz konta? Zapomniałem hasła

Przypomnij hasło

close Wypełnij formularz.
Na Twój adres e-mail zostanie wysłane link umożliwiający zmianę hasła.
Wyślij

Jak było na 4Developers Gdańsk 2018?

Kuba Chrobak, 19 listopada 2018
Jak było na 4Developers Gdańsk 2018?

Interdyscyplinarny festiwal technologiczny dla programistów, który składa się z różnorodnych ścieżek tematycznych prowadzonych w kameralnych grupach - takim opisem wita strona internetowa ogólnopolskiej konferencji dla specjalistów i pasjonatów świata IT. Konferencji, na lokalną edycję której wybrałem się końcem września. Czy rzeczywiście było różnorodnie i kameralnie? Czy warto przekonać się o tym samemu? Zapraszam na podsumowanie gdańskiej edycji 4Developers!


 

Uczestnicy

 

Kameralność - to zdecydowanie ta cecha wydarzeń IT, za którą przepadam. Na moje szczęście 4Developers to kolejna trójmiejska konferencja, podczas której nie uświadczyłem tłumów. Na oko obecnych było ponad sto osób, co prawdopodobnie nie było jeszcze kompletem, jaki mógł się znaleźć na miejscu. Zastanawiam się, czy na liczbę uczestników wpłynęłaby zmiana dnia wydarzenia - wszak nie każdy może pozwolić sobie na wzięcie wolnego we wtorek, tylko po to, by pojechać na konferencję. W każdym razie taka ilość osób była odpowiednia - w sam raz zarówno dla tych lubiących networking jak i tych, skupiających się jedynie na konsumowaniu treści. Z doświadczenia wiem, że tłok, gwar i przepych towarzyszące innym konferencjom potrafią być męczące.

 

 

Miejsce

 

Lokalizacja była sporym plusem 4Developers. Hotel Focus, w którym odbywało się wydarzenie, znajduje się w centrum Gdańska, gdzie można dotrzeć bez większych problemów pociągiem, samochodem czy komunikacją miejską. Na potrzeby konferencji przeznaczone było całe piętro, którego infrastruktura w pełni sprostała trudom takiego przedsięwzięcia. Każda ze ścieżek tematycznych otrzymała dedykowaną salkę, gdzie w komfortowych warunkach można było skupić się na prezentowanych zagadnieniach. Miejsca było wystarczająco. Mimo, że sale nie należały do tych największych, to i tak parę krzeseł pozostawało wolnych (przynajmniej na ścieżce, w której brałem udział). Tłoczno robiło się jedynie w pokoju wspólnym, ale i tak było na tyle przestronnie by pomieścić uczestników, coffee breaki oraz stoiska wystawców i partnerów. Zabrakło mi jedynie osobnej szatni. Na szczęście zachowanie rozłączności ścieżek tematycznych, a w związku z tym brak konieczności zmieniania sal między prelekcjami sprawiło, że spokojnie można było zostawić w nich rzeczy na cały dzień.

 

 

Program

 

Rzeczywiście, było różnorodnie. Po pierwsze dlatego, że ścieżki zostały podzielone tak, by nie trzeba było skakać między nimi w trakcie. C++, .NET, Java oraz soft skills & business relations to zagadnienia na tyle odległe, że prawdopodobnie trudno znaleźć osobę, która wybierałaby prelekcje selektywnie z dwóch równoległych programów. Po drugie dlatego, że już w ramach konkretnej ścieżki prezentacje były zróżnicowane. Nie istniało zatem niebezpieczeństwo słuchania w kółko o tym samym.

 

Czy było przy tym ciekawie i pouczająco? Ciekawie tak, pouczająco też, jednak trochę mniej. 45 minut to zdecydowanie za krótko na jeden talk! Przedstawiając coś szerszemu, konferencyjnemu gronu trzeba przyjąć podejście od ogółu do szczegółu - wszak nie wiadomo kto spotyka się z tym po raz pierwszy. Niestety wprowadzenie w temat zajmuje trochę czasu - stąd mniej pozostaje na szczegóły, ciekawostki, specjalne przypadki. A zazwyczaj to właśnie o takich smaczkach chce się słuchać na branżowych spotkaniach. Prelegenci pędzili jak mogli by przekazać jak najwięcej użytecznej wiedzy w tak ograniczonym czasie. Niestety zdarzało się, że niektóre slajdy zostały pomijane lub Q&A musiało odbywać się już nieformalnie podczas przerwy kawowej.

 

Wszystkie ścieżki trzymały wysoki poziom co potwierdzało się w zasłyszanych rozmowach. Osobiście brałem udział w tej Javowej, na którą składały się następujące tematy:

 

  • Programowanie reaktywne - Dlaczego powinno mnie to interesować? (Kasper Kulikowski)
  • Riders On The Storm: API Gateways for developers (Tomasz Skowroński)
  • From The Idea to MVP and back again (Piotr Śliwa)
  • CONTEXTVS, STVLTE! (Kontekst, głupcze!) (Piotr Przybył)
  • Częste zmiany i zadowoleni klienci? Jasne! (Aleksander Mierzwicki)
  • REST - know the rules (Dominik Przybysz)
  • Machine Learning or: How I Learned to Stop Worrying and Love the Linear Regression. (Piotr Czajka i Łukasz Gebel)

 

Jak widać, pomimo że ścieżka była Javowa, to jednak tematem czysto Javowym był jedynie ten pierwszy, na którym podejście reaktywne przedstawione zostało na przykładzie pojawiającego się w dziewiątej wersji języka Flow API. Pozostałe tematy, choć ściśle związane z tym, czym przeciętny javowiec zmaga się na co dzień, były jednak bardziej uniwersalne. Dla przykładu prezentacje Tomasza Skowrońskiego i Aleksandra Mierzwickiego poruszały zagadnienia mocno DevOpsowe. Prelekcja o dobrym stylu przy projektowaniu RESTa z pewnością przyniosłaby wartość każdemu programiście wystawiającemu endpointy po HTTP, niezależnie od języka, w którym programuje. Ogólny był również zbiór anegdot o istotności kontekstu w którym się poruszamy - bardziej promował zdrowy rozsądek i ostrożność zamiast konkretnych rozwiązań przy zmaganiu się z problemem. Na prezentacji o MVP najwięcej skorzystały osoby mające realny wpływ na kształt swojego produkt/procedurę jego tworzenia. Natomiast ostatni temat był raczej ciekawym demem z dziedziny, która jest teraz modna, niż czymś co faktycznie może się przydać typowemu programiście. Chyba, że jego pamięć do wzorów i matlabowych skryptów pozwoli na pobawienie się tym we własnym zakresie. Nie mniej jednak uniwersalność całego programu uważam za jego atut. Dzięki temu ani przez moment nie czułem się tego dnia znudzony.

 

 

Podsumowanie

 

Miło wspominam to wydarzenie. 4Developers w Gdańsku to dobrze zorganizowana konferencja z ciekawym programem. Nie mam niestety porównania jak wyglądają edycje z innych miast. Mimo to polecam wybrać się na którąś, by samemu wyrobić sobie zdanie - jeżeli wszystkie trzymają podobny poziom to będziecie zadowoleni!

———

szczegóły wydarzenia:



Blog - najnowsze wpisy

Motywacja, nowe technologie i słodycze
Iwona Karczmarczyk, 30 października 2018

Wejściówki na siłownię, bilety do kina i dodatkowe dni wolne od pracy to już standard w koszyku benefitów w branży IT. S

Miło było Was spotkać na Bitspiration!
Monika Naleźnik, 29 października 2018

18 października na konferencję Bitspiration do Tauron Areny ściągnęli miłośnicy marketingu, branży HR-owej i personal br

START KRK UP #4 powraca!
Monika Naleźnik, 01 października 2018

START KRK UP już po raz czwarty przy współpracy miasta Kraków oraz startupowej społeczności zaprasza na tydzień wypełnio